Dzisiaj mijają dwa lata od pierwszego wpisu. Jejku, to już dwa lata?! Ależ ten czas pędzi.
Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim odwiedzającym mój blog: komentatorom i nieujawnionym podczytywaczom. Mam nadzieję, że choć trochę udało mi się zainteresować Was Japonią i że będziecie nadal zaglądać do mnie po japońskie wieści.