Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marugame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marugame. Pokaż wszystkie posty

2018-05-08

Ogród japoński Nakazu Banshō-en


Dwie stacje pociągiem i jakieś dziesięć minut spacerem, czyli całkiem niedaleko ode mnie znajduje się bardzo ładny ogród japoński Nakazu Banshō-en. Nie mam pojęcia dlaczego wcześniej tam nie dotarłam.

2017-09-12

Zamek Marugame




Pod sam koniec sierpnia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zelżały upały i  znacznie zmalała wilgotność. A wieczorami zrobiło się nawet chłodno.
Nareszcie, po dwóch miesiącach letargu, wróciła mi chęć życia.

Skoro pogoda się poprawiła i byłam w stanie wyjść na dłużej z domu, postanowiłam w końcu wybrać się na wycieczkę do sąsiedniego miasta Marugame do zamku o tej samej nazwie.

Zamek w oddali.
U stóp wzgórza zamkowego.

Zamek Marugame (Marugame-jō) położony jest na niewysokim wzgórzu Kameyama (dosł. Góra Żółwia, wys. 66 m). Całość otoczona jest fosą. Kiedyś fosy były dwie, ale po wojnie, w 1948 r. zewnętrzną zasypano.

Jest i żółw w fosie.


Początki zamku sięgają końca XVI wieku. Wzorowany był na dwóch zamkach: Azuchi (Azuchi-jō) wybudowanym przez Odę Nobunagę i Ōsaka (Ōsaka-jō) wybudowanym przez Toyotomiego Hideyoshiego. Charakteryzowało je to, że w obrębie wałów obronnych oprócz samego zamku znalazło się także podzamcze z osadą.


Brama zewnętrzna.
Brama zewnętrzna widziana od wewnątrz.
Druga brama, wewnętrzna.
Z zamku Marugame do naszych czasów przetrwały tylko wieża (donżon), kamienne mury z bramą i pojedyńcze budynki.
Wieża, ukończona w 1660 roku, jest najmniejszą drewnianą wieżą z istniejących obecnie w Japonii i najstarszą na wyspie Shikoku. 

Sama wieża jest rzeczywiście bardzo mała. Składa się co prawda z trzech kondygnacji, ale na każdej jest bardzo mało miejsca i dodatkowo trzeba się wspinać po bardzo stromych schodach. 

 






Okienko w wieży.
Widok z okna w wieży.




Zamek słynie z kamiennych murów. Zostały one zbudowane na początku epoki Edo (1603-1868), kiedy technika budowy murów obronnych stała na najwyższym poziomie. Cechą charakterystyczną murów w Marugame jest ich wysokość i pięknie zaokrąglone krawędzie.













Z najwyższego punktu wzgórza roztacza się przepiękny widok na okolicę. Panorama 360 stopni. Z jednej strony góry, a z drugiej morze. Tylko pozazdrościć ówczesnym mieszkańcom.








Fortyfikacje składają się z trzech poziomów. Na najwyższym stoi wieża. 
Na niższym (środkowym) poziomie wśród drzew sakury stoi studnia, ponoć najgłębsza w Japonii. Związana jest z nią niezbyt przyjemna legenda.


Był sobie Hanazaka Jūzaburō, kamieniarz i bardzo zdolny budowniczy zamkowych murów obronnych. Kiedy budowa murów została ukończona, ówczesny pan zamku pochwalił Jūzaburō następującymi słowami: „Tylko ty mogłeś wykonać tak doskonałe mury. Poza ptakami latającymi po niebie, nikt nie da rady ich pokonać.”
Na co Jūzaburō odparł: „Daj mi panie żelazny pręt długości zaledwie jednego shaku (ok. 30 cm), a ja dam radę wspiąć się i je pokonać.” I rzeczywiście, z ogromną łatwością wspiął się na mur.
Pan zamku przestraszył się nie na żarty. Gdyby kiedykolwiek Jūzaburō przeszedł na stronę wroga, to na nic zdadzą się te potężne mury obronne. Pod pretekstem jakichś poszukiwań, zwabił budowniczego do studni i kiedy ten do niej wszedł, kazał zrzucić kamienie i zabić nieszczęśnika.

Czy duch Jūzaburō straszy na zamku? Nic mi na ten temat nie wiadomo i chyba nawet nie mam ochoty tego sprawdzać :)